Ukradł alkohol, a uciekając zaatakował ochroniarza butelką.
Mężczyzna podejrzany o kradzież alkoholu zaatakował pracownika ochrony, który próbował go ująć. Uderzył go butelką w głowę, a następnie uciekł. Policjanci szybko odnaleźli i zatrzymali sprawcę. Podczas interwencji mężczyzna znieważył funkcjonariuszy, groził im pozbawieniem życia oraz naruszył ich nietykalność cielesną.
Do zdarzenia doszło 2 września około godziny 11:40 w Prabutach. Dzielnicowy, podczas patrolu ulicy Obrońców Westerplatte, został poinformowany przez pracownika sklepu, że na zatoczce autobusowej w pobliżu szkoły doszło do szarpaniny pomiędzy pracownikiem ochrony a mężczyzną, który wcześniej miał ukraść alkohol ze sklepu.
Policjant natychmiast pojechał we wskazane miejsce, gdzie zauważył mężczyznę siedzącego na zatoczce autobusowej. Mężczyzna miał widoczne rozcięcie głowy. Dzielnicowy wezwał na miejsce zespół ratownictwa medycznego, a do czasu jego przyjazdu udzielił poszkodowanemu pomocy i zaopatrzył ranę.
W rozmowie z policjantem pracownik ochrony przekazał, że wybiegł ze sklepu za sprawcą kradzieży alkoholu. Gdy go dogonił i próbował doprowadzić z powrotem do sklepu, sprawca wyrwał się, a następnie uderzył go butelką w głowę i uciekł.
Dzielnicowy przekazał swoje ustalenia policjantom, którzy rozpoczęli sprawdzenie przyległego rejonu. Na terenie ogródków działkowych funkcjonariusze zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy kradzieży rozbójniczej i podjęli wobec niego interwencję.
Podczas interwencji mężczyzna znieważył policjantów, groził im pozbawieniem życia oraz naruszył ich nietykalność cielesną. Został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi.
Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej z art. 281 Kodeksu karnego. Odpowie również za znieważenie funkcjonariuszy, kierowanie wobec nich gróźb karalnych oraz naruszenie ich nietykalności cielesnej.